Autor |
Wiadomość |
Marvela |
Wysłany: Śro 19:22, 13 Maj 2009 Temat postu: |
|
Strychnine napisał: | Ja nie znam stanu kaca, mimo że kilkakrotnie się narąbałam w trzy dupy xD Ale kończy się na tym, że... cóż, alkohol znika z organizmu, zanim moja wątroba zdąży go zneutralizować xDDDD |
Pozostaje mi się domyślić jak to robisz
Nowe wyrazy to u mnie norma  |
|
 |
spiżowyratler |
Wysłany: Śro 18:28, 13 Maj 2009 Temat postu: |
|
Ja raczej też nigdy nie byłam jakoś pijana. Jedyne co, to głupoty gadałam, albo tworzyłam nowe wyrazy, tj. 'mrówkojeże' - cokolwiek to znaczy. |
|
 |
Strychnine |
Wysłany: Śro 17:27, 13 Maj 2009 Temat postu: |
|
Ja nie znam stanu kaca, mimo że kilkakrotnie się narąbałam w trzy dupy xD Ale kończy się na tym, że... cóż, alkohol znika z organizmu, zanim moja wątroba zdąży go zneutralizować xDDDD |
|
 |
leniwiec |
Wysłany: Wto 9:12, 12 Maj 2009 Temat postu: |
|
A ja nigdy nie piję do momentu, w którym jest po prostu schlana. |
|
 |
Marvela |
Wysłany: Pon 20:45, 11 Maj 2009 Temat postu: |
|
Ja się niestety nie mam czym chwalić xD |
|
 |
Strychnine |
Wysłany: Pon 19:05, 11 Maj 2009 Temat postu: |
|
Eee, Lech ma tyle, co zwyczajne piwo. Desperados mocniejszy, ja to czuję, uwierzcie, a już wyrosłam z czasów, kiedy upijałam się Reddsami, teraz zazwyczaj po dwóch dużych piwach zaczynam coś czuć xD Albo po czystej, ale to baaaaaardzo źle mi się kojarzy, więc nie będę opowiadać... |
|
 |
spiżowyratler |
Wysłany: Nie 22:51, 10 Maj 2009 Temat postu: |
|
Martie napisał: | spiżowyratler napisał: | Nie wiem czym to jest spowodowane. |
procentową zawartością alkoholu. Lech ma dużo. |
Desperados ma 6 %, i w ogóle nie czuję różnicy przed i po wypiciu, a po lechu chce mi się rzygać. |
|
 |
Marvela |
Wysłany: Nie 21:07, 10 Maj 2009 Temat postu: |
|
To chodzę z nią do szkoły. CHodziłam, bo ona już skończyła... Uch. |
|
 |
leniwiec |
Wysłany: Nie 17:30, 10 Maj 2009 Temat postu: |
|
Pamiętam, mam jeszcze nawet jej numer w telefonie, hmm. |
|
 |
Marvela |
Wysłany: Nie 15:16, 10 Maj 2009 Temat postu: |
|
Herbatnik napisał: | Z Weroniką?  |
Nie, z Kasią.
Bounty?
Kojarzysz? |
|
 |
leniwiec |
Wysłany: Sob 21:56, 09 Maj 2009 Temat postu: |
|
Pomyśleć, że kiedyś niecierpilam piwa. |
|
 |
Mrs.Granade |
Wysłany: Sob 21:19, 09 Maj 2009 Temat postu: |
|
Zieloneczko, w takim uladzie proponuje Karmi  |
|
 |
May |
Wysłany: Sob 21:16, 09 Maj 2009 Temat postu: |
|
spiżowyratler napisał: | Nie wiem czym to jest spowodowane. |
procentową zawartością alkoholu. Lech ma dużo. |
|
 |
Strychnine |
Wysłany: Sob 16:49, 09 Maj 2009 Temat postu: |
|
Jeden Lech stoi koło mojej lodówki i czeka, aż ktoś go wypije. |
|
 |
spiżowyratler |
Wysłany: Sob 11:35, 09 Maj 2009 Temat postu: |
|
Czy modne, no nie powiedziałabym ... A w ogóle jeżeli już mowa o piwie, to po Lechu ZAWSZE źle się czuję. Nie wiem czym to jest spowodowane. |
|
 |